• slajd warsztaty2018 w2
  • slajd malowidla
  • slajd COP24 1
  • slajd Gaudete
  • slajd hurry
  • Zapraszamy na warsztaty ekologii integralnej z encykliką LAUDATO SI’ czyli wspólne poszukiwania jak przełożyć chrześcijańską relację ze stworzeniem na praktykę działania. I odkrywanie chrześcijańskiego eko-przesłania, by przemyśleć jak wielkie i głębokie powinny być zmiany, aby Ziemia dalej była gościnnym, cennym i różnorodnym domem dla wszystkich...
  • Z języka ekologii zostały wyrugowane kategorie piękna i dobra. Myśli i mówi się o stratach, zagrożeniach, szkodliwości. Musi wrócić ekologia, która zachwyca się. Nauka da wtedy narzędzia a wzruszenie i wiara uruchomią wole działania...
  • Przed COP24 w Katowicach: "W kwestiach ekologicznych Kościół w Polsce nie jest biernym obserwatorem rzeczywistości, lecz jest ważnym uczestnikiem debaty". Czy możemy się spodziewać większej aktywności polskiego Kościoła w duchu ekoencykliki Laudato si'?
  • O powołaniu do świętości, zagrożeniach w jej realizacji, aktualności programu zawartego w Ewangelii, cechach świętości w świecie współczesnym, a także koniecznej do jej osiągnięcia walce, czujności i rozeznaniu pisze papież Franciszek w swojej trzeciej adhortacji apostolskiej: „Gaudete et exsultate”. Oto kilka wątków dokumentu ważnych dla chrześcijan zaangażowanych społecznie, drogowskazy w drodze do świętości, ale też zagrożenia i tematy do przemyślenia...
  • Szalony pęd produkuje ubocznie zabójcze trucizny – produkuje sztuczne, zmyślone potrzeby – które wprawdzie stwarzają pałace luksusu i zbytku, napędzają konsumpcję, ale na drugim biegunie społecznych podziałów wytwarzają strefy głodu, przemocy, chaosu. Polska nie jest bogatym krajem, ale rozejrzymy się...

jp2-przyroda-malyDokładnie 15 lat temu papież, święty już Jan Paweł 2 skierował specjalne przesłanie do Polaków w Zamościu. Z licznych wypowiedzi do rodaków, warto pamiętać szczególnie o tej homilii, najpiękniejszej... Świadomy skutków ubocznych transformacji i gospodarczego doganiania standardów najbogatszych państw europejskich wezwał nas, abyśmy nie zapominali o obowiązku ochrony Polski przed ekologicznym zniszczeniem. Warto jeszcze raz, wszak to najlepsza oakzja, przypomnieć sobie słowa papieża i zastanowić się, w którym miejscu jesteśmy. W poprzednich artykułach próbowaliśmy podsumować, gdzie znajdujemy się po 25 latach ("przez ekologię do wolności") i czym dzisiaj jest ekologia. Dzisiaj przypominamy eko-przesłanie papieża, pomimo, które choć zapomniane w publicznej debacie, jest ciągle jeszcze przed nami ...

31. Odczytując na nowo nauczanie o prawie do własności i powszechnym przeznaczeniu dóbr w perspektywie naszych czasów, można zapytać o pochodzenie dóbr, które utrzymują człowieka przy życiu, zaspokajają jego potrzeby i są przedmiotem jego praw. Pierwszym źródłem wszystkiego, co dobre, jest sam akt Boga, który stworzył ziemię i człowieka, człowiekowi zaś dał ziemię, aby swoją pracą czynił ją sobie poddaną i cieszył się jej owocami (por. Rdz 1, 28-29). Bóg dał ziemię całemu rodzajowi ludzkiemu, aby utrzymywała wszystkich jego członków, nie wykluczając ani nie wyróżniając nikogo. To stanowi uzasadnienie powszechnego przeznaczenia dóbr ziemi. Ona to przez samą swą urodzajność i zdolność zaspokajania potrzeb człowieka jest pierwszym darem, który Bóg ofiarował człowiekowi, aby utrzymać go przy życiu. Ziemia zaś nie wydaje owoców, jeśli ten dar Boży nie spotyka się z właściwą odpowiedzią człowieka, którą jest praca: właśnie przez pracę człowiek, korzystając ze swej inteligencji i wolności, zdolny jest panować nad ziemią i czyni z niej swe mieszkanie. W ten sposób przywłaszcza sobie część ziemi, nabywając ją właśnie poprzez pracę. Tu leży początek własności indywidualnej. Oczywiście nie może przeszkadzać w tym, aby i inni ludzie posiedli część daru Bożego, a nawet powinien współdziałać z nimi, by wspólnie opanowywać ziemię.

Jan Paweł II do młodzieży. Fragmenty papieskiego przemówienia w Denver 14.08.1993 r.

Wiek XX zapisze się jako epoka masowych ataków na życie, jako niekończąca się seria wojen i nieustanna masakra niewinnych istot ludzkich. Fałszywi prorocy i fałszywi nauczyciele odnieśli w tym stuleciu największe sukcesy. Co więcej błędne modele rozwoju doprowadziły do zachwiania równowagi ekologicznej na ziemi. Człowiek, uczyniony na obraz i podobieństwo Stwórcy, miał być dobrym pasterzem przyrody, środowiska swojego życia. Tę misję otrzymał dawno temu, a rodzina ludzka wypełniała ją pomyślnie w ciągu całych swoich dziejów, aż do czasów bardzo niedawnych, kiedy to człowiek sam stał się niszczycielem środowiska naturalnego. Proces zniszczenia w niektórych regionach już się dokonał, gdzie indziej trwa. (...)

27. Spojrzenie na świat współczesny, do jakiego zachęca nas Encyklika, pozwala stwierdzić przede wszystkim, że rozwój nie jest procesem przebiegającym po liniach prostych; jakby automatycznym i z natury swej nieograniczonym, tak jak gdyby przy spełnieniu się pewnych warunków ludzkość miała szybko podążać ku nieokreślonej doskonałości.Takie ujęcie, związane bardziej z pojęciem "postępu" według koncepcji filozoficznych właściwych dla okresu oświecenia aniżeli z pojęciem "rozwoju" zastosowanym w znaczeniu specyficznie ekonomiczno-społecznym, zdaje się być obecnie poważnie kwestionowane, zwłaszcza po tragicznych doświadczeniach obu wojen światowych oraz zaplanowanego i częściowo dokonanego wyniszczenia całych narodów, jak też zagrożenia atomowego. Miejsce naiwnego optymizmu mechanicystycznego zajął uzasadniony niepokój o los ludzkości.

Fragmenty orędzia Jana Pawła II na XXXII Światowy Dzień Pokoju 1.01.1999 r.

Z promocją ludzkiej godności wiąże się też prawo do zdrowego środowiska naturalnego. Prawo to bowiem rzuca światło na dynamikę relacji między jednostką a społeczeństwem. Formalny kształt nadaje mu stopniowo system przepisów międzynarodowych, regionalnych i krajowych dotyczących środowiska naturalnego. Jednakże same środki prawne nie wystarczają. Aby zapobiec poważnym niebezpieczeństwom, jakie zagrażają ziemi i morzu, klimatowi, faunie i florze, konieczna jest radykalna zmiana stylu życia typowego dla współczesnego społeczeństwa konsumpcyjnego, a zwłaszcza dla krajów bogatszych. Nie należy też lekceważyć innego zagrożenia, choć jest ono mniej dramatyczne: zdarza się, że ludzie żyjący w nędzy na obszarach wiejskich zmuszeni są do nadmiernej eksploatacji niewielkich połaci ziemi, które mają do dyspozycji. Trzeba zatem zapewnić im właściwe wykształcenie, aby umieli harmonijnie łączyć uprawę ziemi z ochroną środowiska.