• slajd-na-Temat
  • slajd-EKOiMy
  • slajd-rradioKRK
  • slajd-przyroda-miasto
  • pope-Francis-CC-slajd
  • Informacja o zakończeniu prac nad encykliką o ekologii stała się okazją do medialnego zainteresowania chrześcijańskim myśleniem w ekologii i działaniami Kościoła w tym obszarze. Pytanie: Co może znaleźć się w tekście „zielonej” encykliki?, rozpoczęło rozmowę red. Marty Brzezińskiej-Waleszczyk z o. Stanisławem Jaromi na portalu naTemat.
  • Marcowe "Eko i My" o REFA. Maria Ciesielska, redaktor naczelna: - Oddajemy w Wasze ręce szczególny numer "Eko i My". Z okazji Święta, które obchodził Ruch Ekologiczny św. Franciszka z Asyżu – REFA, udostępniamy łamy gazety na artykuły, które przygotowała Organizacja. Polecamy lekturę naszych tekstów oraz całego pisma, które już od 20 lat uczy jak chronić środowisko we własnym otoczeniu, kształtuje postawy ekologiczne, dba o dobro ludzi i wszystkich mieszkańców ziemi.
  • Redaktorzy naszego portalu wzięli udział w audycji "Koło kultury - Znak" w Radiu Kraków prowadzonej prez red. Michała Olszewskiego. Rozmowa dotyczyła zaangażowania Kościoła w działania ekologiczne i nadziei z zapowiedzianą przez papieża Franciszka eko-encykliką, odpowiedzialności chrześcijan za kryzys ekologiczny i demograficzny, smogu, chciwości i innych grzechów ekologicznych oraz działalności REFA. Nie zabrakło praktycznych inspiracji do ekologicznego stylu życiu. Polecamy do odsłuchania!
  • To, czego przyroda potrzebuje dzisiaj najbardziej, to swoich oddanych rzeczników w rozmaitych gremiach. Los polskiej przyrody zależy od osób, które w sposób kompetentny, odpowiedzialny i zgodnie z sumieniem będą „lobbować" za ochroną i doinwestowaniem konkretnych terenów w bliższym i dalszym otoczeniu. A kiedy to konieczne, będą w stanie skutecznie zaprotestować.
  • Zaangażowanie w ochronę środowiska nie jest domeną partii zielonych, a przejawem chrześcijaństwa - mówił papież. Zachęcał, aby w otaczającym świecie przyrody, widzieć twórcze działanie Boga. Pracę Stwórcy nieustannie ożywiającego stworzenie. Franciszek wyjaśnia, że odpowiedzią na stworzenie jest nasza praca, aby "strzec je", unikając postawy "właścicieli stworzenia". Papież podkreślił, że zaangażowanie w ekologię i ochronę środowiska jest naszą odpowiedzialnością.

Drzewa oliwne z ogrodu, w którym Jezus modlił się przed męką, rosną co najmniej od 900 lat, ale ich korzenie są dużo, dużo starsze... Przetrwały całe wieki, ponieważ nie zaatakowały je nigdy żadne bakterie. Badania w ogrodzie Getsemani przeprowadzili włoscy naukowcy. Rosnące tam drzewa oliwne uznali za jedne z najstarszych znanych nam wciąż rosnących drzew liściastych. Analizie poddano trzy z ośmiu zdrowych drzewek. Okazało się, że pochodzą z połowy XII wieku, ale icc podziemne korzenie są dużo starsze. Datowanie radiowęglowe C14 wskazało na daty 1092, 1166 i 1198, a zatem czasy, kiedy w tym miejscu pojawili się krzyżowcy i postanowili zbudować Bazylikę w Getsemani.

 Analizy DNA drzew wskazały, że kiedyś były jedną rośliną: wszystkie osiem drzew miało ten sam kod DNA, co znaczy, że są dziećmi jednej rośliny.

Hipoteza badaczy mówi, że prawdopodobnie krzyżowcy rozmnożyli oryginalnego właściciela korzeni, z których potem wyrosły nowe drzewka. Dlaczego jednak zdecydowali się rozmnożyć to a nie inne drzewo? Być może wierzyli, że jest to drzewo opisane w Ewangelii, pod którym Jezus pocił się krwią.

Botanicy od dawna wiedzą, że drzewo oliwne potrafi odrosnąć nawet po całkowitym wycięciu czy spaleniu. Wystarczy, że przetrwają korzenie lub że ktoś je przeszczepi w inne miejsce. Te drzewa oliwne należą do najstarszych znanych nam wciąż rosnących drzew liściastych - mówi Antonio Cimato. Kierował on specjalnymi badaniami, które realizowała Franciszkańska Kustodia Ziemi Świętej wraz z Consiglio nazionale delle ricerche (CNR) i stowarzyszeniem “Coltiviamo la Pace” z Florencji przy współpracy ekspertów z różnych włoskich uniwersytetów.


Pomimo swego wieku drzewa z Getsemani są w świetnym stanie. – dodaje Cimato - Nazwałbym ogród w Getsemani małym cudem.

CNR/REFA
foto. S. Jaromi

Ukryj formularz komentarzy Ukryj formularz komentarzy